Zbliża się wieczór, a Ty chcesz sprawdzić, czy szklanka kawy leży na stole prosto. Przykładasz linijkę, patrzysz i widzisz, że prosto. Gdybyś jednak najpierw ustawił linijkę, a potem dosunął szklankę, wynik wyglądałby tak samo dobrze. Z liniami trendu jest podobnie: łatwo narysować linię, która „idealnie pasuje", jeśli wiesz, jak wykres się skończył. Ta lekcja uczy, jak rysować linie uczciwie.
Czego się nauczysz
- jak narysować linię trendu i kiedy uznać ją za potwierdzoną,
- jak z linii zbudować kanał i do czego może posłużyć,
- po co stosować skalę logarytmiczną i dlaczego dwie linie na wykresie to maksimum.
Jak narysować linię trendu
W trendzie wzrostowym linia łączy kolejne dołki, w spadkowym kolejne szczyty. To ta sama struktura, którą poznałeś w lekcji 1, tylko zamieniona w prostą.
- Dwa punkty wystarczą, żeby narysować linię, ale jeszcze niczego nie dowodzą. Dwa punkty zawsze leżą na jakiejś prostej.
- Trzeci punkt to pierwszy test. Gdy cena wraca do linii i się od niej odbija, linia ma poparcie. Im więcej odbić, tym większe znaczenie, o ile nie narysowałeś jej po fakcie.
- Linię rysuj przez ciała i cienie świec konsekwentnie: na przykład zawsze przez cienie. Zmienianie reguły w połowie to klasyczna ścieżka do samooszukiwania.
Nachylenie ma znaczenie. Zbyt stroma linia pęka po pierwszym większym oddechu rynku i niewiele mówi. Linia o umiarkowanym nachyleniu, potwierdzona wieloma odbiciami, to rzecz wartościowa.
Kanał
Gdy narysujesz linię trendu, spróbuj poprowadzić równoległą do niej linię przez przeciwległe ekstrema: w trendzie wzrostowym przez szczyty. Powstaje kanał. Cena w trendzie często porusza się między jego brzegami, a to daje dwie praktyczne informacje:
- dolny brzeg to potencjalne miejsce, gdzie trend szuka wsparcia,
- górny brzeg to obszar, gdzie można spodziewać się wyhamowania, a więc miejsce do rozważenia realizacji zysków.
Wyjście ceny poza kanał w którąkolwiek stronę jest informacją: przebicie górnego brzegu może oznaczać przyspieszenie trendu, a przebicie dolnego pierwsze ostrzeżenie, o którym mówiła lekcja 1.
Skala liniowa czy logarytmiczna
Na wykresie o skali liniowej jedna jednostka na osi pionowej to zawsze ta sama kwota. Gdy cena rośnie kilkukrotnie, takie wykresy zniekształcają obraz: początek trendu wygląda płasko, a koniec stromo, choć procentowo tempo mogło być stałe. Skala logarytmiczna pokazuje te same odległości dla tych samych zmian procentowych: ruch z 10 do 20 wygląda tak samo jak z 100 do 200.
Praktyczna zasada: dla długich wzrostów, wykresów tygodniowych i miesięcznych oraz spółek, które mocno zmieniły cenę, używaj skali logarytmicznej. Do krótkoterminowych wykresów dziennych skala liniowa zwykle wystarcza.
Przykład na wykresie: Nvidia (NVDA), wykres tygodniowy w skali logarytmicznej
Nvidia (NVDA), wykres tygodniowy
Nvidia przeżyła w ostatnich latach jeden z najsilniejszych trendów wzrostowych na rynku: cena zwiększyła się kilkukrotnie w krótkim czasie. Idealny materiał do tej lekcji, bo na skali liniowej wykres wygląda jak wystrzał rakiety, a na logarytmicznej widać uporządkowany, choć gwałtowny trend z korektami.
Otwórz wykres tygodniowy Nvidii i przełącz skalę z liniowej na logarytmiczną. Narysuj linię trendu przez kolejne dołki i kanał przez szczyty. Zwróć uwagę, jak zmienia się nachylenie linii po przełączeniu skali i które punkty trendu wypadają dobrze na obu skalach, a które tylko na jednej.
Krok po kroku
- Przełącz wykres na interwał tygodniowy i skalę logarytmiczną.
- Znajdź dwa wyraźne dołki w trendzie wzrostowym (lub dwa szczyty w spadkowym). Użyj tej samej reguły co w lekcji 1.
- Poprowadź linię przez oba punkty i przedłuż ją w prawo.
- Poczekaj na trzeci punkt. Dopóki cena nie odbije się od linii, traktuj ją jako hipotezę.
- Dopiero potem dorysuj równoległą przez najwyższy szczyt między punktami i otrzymasz kanał.
- Zapisz datę, regułę rysowania (cienie czy ciała) i skalę, żeby za kilka tygodni uczciwie ocenić, jak linia się sprawdziła.
Gdy cena przebije linię, nie rób nic pochopnie. Poczekaj na zamknięcie sesji (lub tygodnia) poza linią i sprawdź, czy cena wraca, żeby ją przetestować z drugiej strony, tak jak z poziomami w lekcji 2. Przebita linia trendu bywa potem oporem, od którego rynek się odbija.
Jak to zawodzi
- Rysowanie po fakcie. Każdy wykres z perspektywy czasu da się „opisać" linią. Prawdziwy test to narysować linię w połowie historii i dopiero potem odsłonić resztę.
- Zbyt wiele linii. Pięć linii na wykresie to nie analiza, tylko dekoracja. Trzymaj się zasady: maksymalnie dwie linie, trend i jego kanał.
- Subiektywność. Przez te same dołki da się przeprowadzić kilka różnych linii. Trzymaj się jednej reguły (cienie albo ciała) i zapisz ją.
- Przebicie to nie koniec trendu. Złamanie linii jest ostrzeżeniem, a nie potwierdzeniem. Potwierdza dopiero zmiana struktury z lekcji 1.
Sprawdź się
- Ile punktów potrzeba do narysowania linii trendu, a ile do jej potwierdzenia?
- Dlaczego przy długich wzrostach używamy skali logarytmicznej?
- Czy przebicie linii trendu oznacza już zmianę struktury rynku?
- Dlaczego zalecamy najwyżej dwie linie na wykresie?
Następna lekcja
Lekcja 7. Średnie kroczące (SMA i EMA): najstarsze narzędzie giełdy i wciąż najczęściej rysowane na wykresach. Dowiesz się, dlaczego „złoty krzyż" tak często przychodzi za późno i co naprawdę kryje się za magiczną liczbą 200.
Materiał edukacyjny, nie rekomendacja inwestycyjna.
Porozmawiajmy pod postem
Komentarze zbieram tam, gdzie toczy się rozmowa. Wybierz platformę: otworzy się post o tym materiale.
Otwiera się w nowej karcie, a na telefonie w aplikacji.
Ta analiza była pomocna? Postaw kawę.
Wsparcie pozwala publikować kolejne materiały — bez paywalla.